
17 stycznia około godz. 14:00 Centrum Operacyjne LoJack zostało powiadomione przez angielskiego Trackera o kradzieży BMW 735 L. Jak się okazało, auto zlokalizowano na terytorium Polski. Nasze komputery śledzące wskazywały jako miejsce postoju skradzionego BMW okolice Łodzi. Tam też scentralizowaliśmy poszukiwania. Dziupla, w której było ukryte auto okazała się nieużytkowanym już placem postojowym w centrum miasta. Od przechodniów skradzione auta oddzielała jedynie druciana siatka. Sprawę przejęła policja. Jak dowiedzieliśmy się – 4 z 6 aut znajdujących się na placu zostały skradzione z państw Europy Zachodniej. Celem złodziei był transport aut za wschodnią granicę. Międzynarodowe śledztwo przeciw paserom trwa.

